Kronika Strona główna / Kronika / kwartał I i II 2024 


 18.04.2024 Parentyfikacja dziadków w rodzinach z pominiętym pokoleniem,

dr Joanna Borowik ", adiunkt Wydziału Nauk o Edukacji, Uniwersytet
w Białymstoku.
Występ zespołu "SARE ROMA" oraz chóru "ASTRA".
Parentyfikacja to odwrócenie ról w rodzinie. Pierwotnie termin ten odnoszono do dzieci, które przejmowały opiekę nad rodzicami lub innymi członkami rodziny, do czego z racji wieku i możliwości emocjonalnych nie były przygotowane. Współcześnie coraz częściej mamy do czynienia z sytuacją, kiedy opiekę nad wnukami przejmują dziadkowie, pełniąc w stosunku do nich role rodzicielskie (stąd określenie rodzina z pominiętym pokoleniem). Dzieje się tak z różnych powodów: wypadki losowe, niewydolność młodych rodziców, uzależnienia,emigracja, a nawet porzucenia małych dzieci.
Z badań przeprowadzonych przez dr Joannę Borowik wynika, że ponowne rodzicielstwo
dziadków to zawsze wydarzenie przełomowe w ich biografii i przynosi różne konsekwencje.
Jedni szybko odnajdują się w nowej roli, opieka nad wnukami daje im radość i satysfakcję, że wspierają rodzinę. Dla innych to zadanie, które przekracza ich możliwości. Poczucie
odpowiedzialności za wychowanie wnuków rodzi stres i obawę, czy podołają nowym
wyzwaniom. Jednocześnie wszyscy rozmówcy podkreślali, że bardzo im żal utraconej
tradycyjnej roli dziadków. Bardzo wymowne i wzruszające były przytoczone przez Panią
Doktor bezpośrednie wypowiedzi osób biorących udział w badaniu: Robimy po prostu to
czego dzieci potrzebują, a wszyscy się przy tym dobrze bawimy (…), to bycie jak na samotnej wyspie (…), odkąd wnuki z nami zamieszkały, znajomi przestali nas do siebie zapraszać (…),zdarzało się, że siedziałam i płakałam, wie pani z niemocy, strachu (…), często myślę, co z nimi będzie, gdy ja umrę (…).*
Wnioski z badań są jednoznaczne – dziadkowie odgrywający rolę rodziców potrzebują
uznania i społecznego wsparcia.
Spotkanie uświetniły występy chóru „ASTRA” i zespołu tanecznego „SARE ROMA”.
Odwiedziło nas też Pogotowie Dietetyczne, serwując pyszne dietetyczne ciasto.
Bożenna Krzesak-Mucha

*Joanna Borowik, Rodzina z pominiętym pokoleniem: doświadczenia życiowe dziadków
wychowujących wnuki. Rodzina_z_pominiętym_pokoleniem_doś.pdf


 Środa, 10 kwietnia, zapisze się w pamięci kinomaniaków – seniorów na długo, a to za sprawą Kina „FORUM” i zaprezentowanego w ramach DKF-u filmu Christophera Nolana p.t. „Oppenheimer”.

Jest to najbardziej dojrzałe dzieło w dorobku reżysera. Ważne moralnie, okraszone doskonałym aktorstwem, niesamowitymi zdjęciami, żywymi dialogami, perfekcyjnym montażem dźwięku i narracją zbudowaną na bazie trzech przeplatających się wątków, które spotykają się gdzieś pod koniec filmu. A kreacje aktorskie?– Cillian Murphy, Emily Blunt, Matt Damon, Robert Downey Jr. czy nawet pojawiający się w dosłownie czterech scenach Einstein odegrany przez Toma Contiego –

mamy tu do czynienia z

aktorstwem najwyższej próby. To opowieść o człowieku, ludzkości, bombie atomowej, historii przemysłu atomowego na świecie oraz naszej psychice. Jest to opowieść o ludziach i ich wadach, łącznie z tą największą, czyli skłonnością do samozagłady. Jeden z krytykówpowiedział: „Nieprzypadkowy jest dominujący w „Oppenheimerze” motyw sądu, przesłuchania. To raczej sąd nad zachłanną ludzkością, która chwilę po praktycznej demonstracji siły wolała dążyć do zbudowania jeszcze większej bomby, niż wykorzystać zdobyte doświadczenie do tego, by wreszcie raz na zawsze skończyć z wojnami.”
Oppenheimer” to kino wielkiego kalibru. Film, który pozwala wynieść jak najwięcejdoznań, odmiennych dla każdego. Otwiera pole do dyskusji, umożliwia wymianę różnychspostrzeżeń… Pozostaje w głowie na długo. Dlatego śmiało twierdzę, że jest kinowym ARCYDZIEŁEM. Zdecydowanie zachęcam i polecam wybrać się do kina.
Prelekcję przed i spotkanie po filmie poprowadził Michał Jerzy Dąbrowski
Krystyna Popławska


 21.03.2024 Prof. dr hab Barbara Bień "Poczucie samotności a depresja”

Koncert Chóru Młodzieżowego Domu Kultury w Białymstoku pod dyr. Barbary
Kornackiej.
Depresja stała się chorobą cywilizacyjną, która dotyka coraz więcej ludzi na świecie. Ma
różne oblicza – od stanów obniżonego nastroju do zaburzeń zagrażających życiu. Różne też mogą być przyczyny jej powstawania. Zdaniem prof. Bień głównym czynnikiem
wpływającym na depresję u osób starszych jest samotność - subiektywnie postrzegana
izolacja społeczna, odwrotność potrzeby przynależności. Rodzi stres, który skraca życie.
Pogarsza jakość snu, obniża koncentrację, zwiększa ryzyko otępienia nawet o 40%,
podwyższa ryzyko stanów zapalnych w organizmie, stanów lękowych, depresji, tendencji
samobójczych, prowadzi do uzależnień lekowych i substancji psychoaktywnych, osłabia
układ immunologiczny.
Jak uchronić się przed samotnością i depresją? Oto kilka rad pani Profesor.
Dbajmy o dobre relacje z ludźmi. Budujmy bliskość. Rozmawiajmy. Dziękujmy za drobne gesty, które sprawiają, że nasza codzienność jest lepsza. Nie obrażajmy się nawzajem. Nie budujmy murów. Nie zamykajmy się w sobie. Nie poniżajmy nikogo i nie wyrażajmy pogardy. W utrzymaniu relacji pomocna może być też technika pięciu godzin. To metoda opracowana przez profesora Johna Gottmana. Polega na codziennym poświęcaniu określonego czasu na konkretne działania w kierunku osoby, z którą relację chcemy poprawić
– z partnerem, ale także z rodzicami, dziećmi, przyjaciółmi i innymi bliskimi. Ważne są
cztery elementy: rozmowa, docenienie, czułość i randkowanie. Wszystko w odpowiednich
proporcjach (patrz: Metoda pięciu godzin robi furorę. Spróbuj z partnerem - WP Kobieta, Czy da się uratować związek
w 5 godzin? Poznaj metodę Johna Gottmana! Kobieceinspiracje.pl).
Poza tym: Rób rzeczy, które lubisz, z ludźmi, którzy podzielą twoje pasje.
Pokochaj siebie! Niech realne życie będzie priorytetem. Skup się na własnym rozwoju.
Rady z zakresu psychologii społecznej teoretycznie są proste, pod warunkiem jednak, że
stosujemy się do nich na co dzień – zaznaczyła prof. Bień.
Na koniec Pani Profesor odwołała się do artykułu J. Davida Creswella „Zaakceptuj
niedogodności a poczujesz szczęście” (Świat Nauki, marzec 2024). A ja polecam książkę Sonji Lyubomirsky „Wybierz szczęście. 12 kroków do życia, jakiego pragniesz”.
Po wykładzie z pięknym, refleksyjnym koncertem wystąpił Chór Młodzieżowego Domu
Kultury w Białymstoku pod dyrygenturą Barbary Kornackiej, akompaniament -Anna Maria Przydworska. Chór w tym roku obchodzi 25-lecie. Gratulujemy dotychczasowych licznych osiągnięć na konkursach krajowych i zagranicznych. Życzymy dalszych sukcesów, a także radości i satysfakcji z artystycznych działań.
Bożenna Krzesak-Mucha


 Walne Zebranie Sprawozdawcze

Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Białymstoku

za rok 2023

Walne Zebranie Sprawozdawcze Delegatów UTW odbyło się 19 marca 2024 r.
Zgromadzonych w sali CAS powitała prezes Maria Szulga. Obradom przewodniczyła koleżanka Helena Kurza. Po stwierdzeniu kworum przystąpiono do realizacji programu.
Sprawozdanie merytoryczne za rok 2023 odczytała Maria Waśkiewicz, członek Zarządu UTW. Uwzględniało ono działania wszystkich sekcji zainteresowań, wykłady, zajęcia fakultatywne,dydaktyczne, DKF, projekty krajowe i zagraniczne, współpracę z uczelniami
białostockimi, instytucjami kultury i różnymi organizacjami. W roku sprawozdawczym odbyło się 10 posiedzeń Zarządu UTW. Zarząd m.in. był organizatorem wczasów nad morzem, zabawy andrzejkowej, w której uczestniczyło 100 osób, spotkania opłatkowego, dofinansowanego przez Prezydenta Białegostoku (120 osób). W ramach współpracy ze Stowarzyszeniem Diabetyków wielu słuchaczy uczestniczyło w tzw. obiadach czwartkowych.
Nasza uczelnia była też partnerem merytorycznym VII Forum Seniorów.
Sprawozdanie finansowe za 2023 r. przedstawiła skarbnik Jolanta Rogowska. Wynik
finansowy jest dodatni. Komisja Rewizyjna dokonała analizy dokumentacji pracy UTW,
stwierdzając w swym sprawozdaniu, że działalność merytoryczna i finansowa prowadzona jestprawidłowo i zawnioskowała o absolutorium dla Zarządu.
Prezes Maria Szulga zaprezentowała kierunki działania UTW na rok 2024, uwzględniając
oczekiwania i istotne potrzeby słuchaczy oraz kontynuację wypróbowanych poczynań.
Jolanta Rogowska zapoznała zebranych z planem finansowym na rok 2024.
Po części sprawozdawczej przewodnicząca Helena Kurza zaprosiła zebranych do
merytorycznej dyskusji. Głosy delegatów dotyczyły sytuacji finansowej UTW, konieczności
szukania nowych środków, także poprzez realizację kolejnych projektów międzynarodowych,
rozszerzenia działalności kulturalnej.
Następnie jednogłośnie przegłosowano uchwały zatwierdzające sprawozdania, założenia
programowe i finansowe na rok 2024 oraz w sprawie udzielenia Zarządowi absolutorium.
Wolnych wniosków nie było.
Po czym przewodnicząca ogłosiła zakończenie zebrania. Prezes Maria Szulga podziękowała
wszystkim osobom z poszczególnych komisji, protokólantom oraz zebranym.
Bożenna Krzesak - Mucha

 



W dniu 7 marca 2024 studenci UTW w Białymstoku w Auli Prawa UwB wysłuchali wykładu publicysty, dziennikarza Adama Białousa pt. "Obława Augustowska". Obława augustowska – to „mały Katyń” – była największą sowiecką zbrodnią popełnioną na Polakach po zakończeniu w Europie II wojny światowej. I właśnie dlatego budzi przerażenie: doszło do niej w lipcu 1945 roku, kiedy Europejczycy jeszcze świętowali zakończenie najkrwawszej w dziejach wojny. Po wykładzie wystąpił Chór „Kuźnia Głosów” pod dyrygenturą Lilii Żylińskiej działający przy Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu w Kuźnicy Białostockiej z repertuarem pieśni religijnych, patriotycznych, piosenek ludowych i współczesnych.

Jadwiga Barcerwicz



 W dniu 6 marca 2024 jak co miesiąc spotkaliśmy się w kinie „Forum” aby obejrzeć kolejny film proponowany przez DKF Seniora czyli „Priscilla”.

Jest to amerykański dramat biograficzny z 2023 roku w reżyserii Sofii Coppoli.
Scenariusz powstał na podstawie książki „Elvis i Ja” z 1985 roku autorstwa Priscilli Presley i Sandry Harmon.
Kiedy młodziutka 14-letnia Priscilla Beaulieu spotyka 24-letniego Elvisa Presleya on jest już gwiazdą rock-and-rolla. W ich niewielu wspólnych chwilach staje się dla niej kimś zupełnie nieoczekiwanym : pierwszą wielką miłością, sprzymierzeńcem w samotności i wrażliwym najlepszym przyjacielem. Jednak z czasem jej życie przypudrowane i przykryte toną różu i brokatu zmienia się w złotą klatkę.
Wprowadzenie do filmu i dyskusję fo filmie poprowadziła Pani dr Karolina Wierel.
Maria Waśkiewicz

 


W dniu 7 lutego 2024 wielbiciele dobrego filmu spotkali się ponownie w kinie „Forum” aby obejrzeć tym razem po raz pierwszy film włoski p.t. „Koliber”.

„Koliber” to ekranizacja bestsellerowej powieści Sandro Veronesiego o tym samym tytule. W pełnej wzruszeń historii główny bohater prowadzi nas przez ponad pół wieku pokazując losy florenckiego rodu Carrerów w malowniczej scenerii europejskich metropolii i toskańskiego wybrzeża.
Przy okazji chcę wspomnieć , że w lutym 2018 została podpisana umowa między Białostockim Ośrodkiem Kultury i Uniwersytetem Trzeciego Wieku w sprawie powołania Dyskusyjnego Klubu Filmowego Seniora a więc to już minęło 6 lat.
Prelekcję przed filmem i dyskusję po filmie poprowadził Pan dr Maciej Białous.
Maria Waśkiewicz
 


 Niech żyje bal….

To był bal, w zupełnie starym stylu!
6 lutego 2024 studenci UTW w Białymstoku w Restauracji „Venessa” bawili się na balu karnawałowym w klimacie „Lata 20, lata 30 XX wieku….”
. Do tańca przygrywał dwuosobowy zespół "RAJDER". Konsumpcja, muzyka, aerobik, konkursy jak zwykle świetne dzięki pomysłowości i kreatywności organizatorek Marii Waśkiewicz i Krystyny Popławskiej. Przez cały czas imprezy do wyjścia na parkiet nie było potrzeby nikogo prosić i namawiać. W „zawracaniu głowy nogami” brali udział wszyscy – od najmłodszych do najstarszych seniorów. Tańczono na luzie, w różnych układach – tradycyjnie w parach z przytulaniem i bez, na dystans z bogatą gestykulacją, na ludowo pod boczek, w przyjacielskich kółeczkach. Wyjątkowym powodzeniem cieszyły się wszelkiego rodzaju węże i korowody a najbardziej „pociąg”, którego lokomotywę poprowadziła bezpiecznie Prezes UTW Maria Szulga. Atrakcją balu był występ Zespołu cygańskiego „Sare Roma” UTW Białystok. Ponadto w programie balu znalazł się mini koncert Marii Waśkiewicz, która wystąpiła z lirycznym sentymentalnym repertuarem pieśni miłosnych, otrzymując przy tym gorące brawa słuchaczy. I tak, dzieląc czas między przyjemności stołu a kulturalne szaleństwa na parkiecie, mijały szybko kolejne godziny ... Uczestnicy balu dawali dobry przykład płynący z powszechnie znanego powiedzenia głoszącego, że „
nie dlatego się nie bawimy, bo się starzejemy, lecz dlatego się starzejemy, bo się nie bawimy”
Krystyna Popławska
 
 

 „Historia świata jest sumą tego, czego można było uniknąć.”

– Bertrand Russell

31 stycznia 2024 r nasi słuchacze mieli możliwość bezpłatnego zwiedzania z przewodnikiem wystawy stałej w Muzeum Pamięci Sybiru, na którą składają się dziesiątki eksponatów, zdjęć, map, filmów, nagrań, świateł i dźwięków. Jest to historia jeńców, więźniów, zesłańców i deportowanych,którzy od końca XVI aż do połowy XX w. byli niewoleni i zsyłani w głąb Rosji, a później Związku Sowieckiego, jak też o tych, którzy podążali tam dobrowolnie.
W nowocześnie przedstawiony sposób ujrzeliśmy losy ludzi 
rzuconych w otchłań rozciągniętą od Uralu po Ocean Spokojny, gdzie ludzkie okrucieństwo mieszało się z siłą   przetrwania. Przejścia z Sali do Sali przemyślane są tak, aby zaangażować zmysły i emocje. Gra świateł i dyskretne dźwięki w tle, przenikają nas bardzo głęboko. Niektórym  robi się zimno, gdy nagle wchodzimy do sali oddającej bezkres zaśnieżonej Syberii. Wagon, w którym słychać miarowy rytm toczącego się po torach pociągu i kwilenie dziecka, albo odtworzone wnętrze łagru daje dojmujące wrażenia. W ciągu około 2 godzin zwiedzania przenosiliśmy się do II Rzeczpospolitej, do Związku  Sowieckiego lat 20. i 30. XX wieku, poznaliśmy przyrodę Syberii, warunki życia i pracy wywiezionych, losy ludzi zamkniętych w łagrach GUŁAG-u, zrozumieliśmy jak powstała i czym dla tysięcy Polaków uwięzionych w ZSRR były Armie Andersa czy też Berlinga. Usłyszeliśmy historię wywiezionych konfederatów barskich i powstańców oraz rodaków robiących w Rosji ogromne biznesy czy wielkie kariery naukowe. Opowieść jest naprawdę skomplikowana i
wielowątkowa. I tylko dzięki przewodnikom mogliśmy tę całą narrację zrozumieć. Moim zdaniem, warto było poświęcić czas na zwiedzanie. Muzeum wywarło na mnie ogromne wrażenie i skłoniło do refleksji na temat naszej egzystencji w dzisiejszych czasach.
Krystyna Popławska


 25.01.2024 Wykład: Woda i jej znaczenie dla ludzkości, prof. dr hab. Andrzej Górniak, UwB,

Wydział Biologii, Katedra Ekologii Wód.
Występ „Ukulele Senior Group”.
Woda jest niezwykłą substancją. Bez niej życie na Ziemi byłoby niemożliwe. Niby wszyscy zdajemy
sobie z tego sprawę, ale czy tak do końca? Profesor Andrzej Górniak, charakteryzując różne funkcje
wody (biologiczna, gospodarcza, transportowa, turystyczna, rekreacyjna, religijna) uświadomił nam,
że jest to bogactwo naturalne, o które powinniśmy szczególnie dbać. A rozwój cywilizacyjny, nie
zawsze przemyślana gospodarka sprawia, że zasoby wody maleją. Toteż ważna jest szeroka edukacja
społeczeństwa na temat roli wody - podkreślił Profesor. Powinniśmy umieć gospodarować zasobami
tak, żeby ich nie niszczyć i by zachować je dla potomnych. Wydział Biologii UwB rozpoczyna właśnie
realizację projektu „Akademia Wody i utworzenie Laboratorium edukacyjnego „AQUA”, w ramach
którego będą prowadzone warsztaty dla młodzieży i dorosłych.
Profesor od lat prowadzi liczne badania naukowe w Polsce i za granicą, i swój wykład uzupełnił
ciekawą prezentacją, m.in. dotyczącą najstarszych cywilizacji nadrzecznych oraz badań delty
Mekongu.
Po wykładzie w równie intrygującą podróż, tym razem muzyczną, zabrał nas zespół „Ukulele Senior
Group” pod kierownictwem pana Lecha Mazurka. Usłyszeliśmy polskie utwory (Niech każdy ze mną
śpiewa, Wiśniowy sad), Pieśń radości (melodia portugalska) oraz Pokój ludziom (pieśń żydowska). Na
bis wspólnie z zespołem zaśpiewaliśmy W tym małym kwiatku czerwonym. Dziękujemy całemu
Zespołowi za dawkę pozytywnej energii i życzymy dalszych sukcesów.
Bożenna Krzesak-Mucha


 W środę, 24 stycznia 2024 roku, podlascy seniorzy mieli okazję obejrzeć

prawdziwe widowisko ( imponujące sceny tańca, bitwy, niesamowicie dynamiczne ujęcia ) - najnowszą ekranizację „Chłopów” Władysława Reymonta w reżyserii Hugo Welchmanna i jego żony Doroty, zrealizowaną w technice animacji malarskiej. Najpierw nakręcono film fabularny z udziałem aktorów.
Następnie ponad stu malarzy przez 200 000 godzin ręcznie malowało olejną farbą na płótnie każdą z
80 000 klatek. W pracach wykorzystywano motywy z 
najbardziej znanych obrazów młodopolskich i realizmu europejskiego, jak: „Babie Lato” czy „Odlot Żurawi” Chełmońskiego.
Był to pierwszy w tym roku pokaz w ramach Dyskusyjnego Klubu Filmowego Seniora .
Prelekcję przed i spotkanie po filmie poprowadził doskonale znany stałym miłośnikom dobrego kina Michał Jerzy Dąbrowski.
Frekwencja tym razem przerosła oczekiwania wszystkich. Sprzedano grubo ponad 200 biletów. Jak zawsze po projekcji każdy mógł podzielić się swoimi emocjami związanymi z filmem. Niestety, nie wszyscy posiadacze karty członkowskiej DKF rozumieją, co oznacza ten skrót. Wielu z nich opuszcza salę
kinową wraz z pojawieniem się pierwszych napisów końcowych, zanim wybrzmią ostatnie akordy muzyki. A szkoda, bo każda dyskusja wnosi coś interesującego i pouczającego.
Krystyna Popławska

 


12 stycznia (piątek) odbyło się pierwsze w nowym roku 2024 spotkanie słuchaczy UTW Białystok w ramach Akademii Turystycznej pt. „Z kopyta kulig rwie…”. Prezentację obrazową o historii i tradycji kuligów w Polsce przestawiła Helena Kurza.

 

 



 


Wykład 11 stycznia 2024 roku, "Mistrzowie słowa i obrazu" - o twórczości Stanisława Wyspiańskiego i Stanisława Ignacego Witkiewicza, dr hab. Marek Kochanowski,
prof. UwB . 

Występ Chóru „Janowianie”, działającego przy Gminnym Ośrodku Kultury Sportu i Turystyki w Janowie. Dyrygent - Lilia Żylińska, kierownik chóru - Stanisława Kowalczuk.

Prof. Marek Kochanowski - literaturoznawca, pisarz, eseista, aktywny animator kultury, a także pasjonat i popularyzator czytelnictwa. Promuje czytanie jako styl życia, bo jego zdaniem  literaturą można się bawić i wyjaśniać świat.

Już samo zestawienie tak silnych osobowości jak Stanisław Wyspiański i Stanisław Ignacy Witkiewicz było intrygujące. Obaj twórcy niby są nam znani, a jednak nieszablonowy wykład  prof. Kochanowskiego sprawił, że popatrzyliśmy na nich inaczej. 

Stanisław Wyspiański (1869-1907) – człowiek renesansu, artysta wszechstronny, uważany za czwartego polskiego wieszcza. Poeta, dramaturg (Klątwa, Wesele, Noc Listopadowa, Wyzwolenie, Akropolis), malarz (Autoportret z żoną, Śpiący Staś, Helenka
z wazonem, Planty o świcie), twórca polichromii ściennych i witraży (kościół Franciszkanów w Krakowie), projektant wnętrz i mebli. Zajmował się też  scenografią teatralną i reżyserią.  A teatr swój „widział ogromny”. Żył zaledwie 38 lat, ale zostawił po sobie wyjątkową spuściznę artystyczną. Do dziś jego dzieła inspirują współczesnych twórców. 

Dlaczego warto znać dramat Wyspiańskiego „Wesele”?  Bo Bronowicka chata to metafora Polski, rozprawienie się z różnymi naszymi mitami i przekonaniami o naszej doskonałości. Finalny taniec chochoła i zamroczonych alkoholem gości – symbol marazmu, uśpienia, niezdolności do działania, słomianego zapału. Lektura dramatu może zastąpić kozetkę psychoanalityczną – stwierdził wykładowca.

Stanisław Ignacy Witkiewicz (1885-1939) - malarz, rysownik i fotografik, dramaturg 

i powieściopisarz, filozof, teoretyk i krytyk sztuki. Dla jednych ekscentryczny skandalista, dla innych wizjoner wyprzedzający epokę. Uważał, że przyśpieszony rozwój cywilizacyjny, kultura masowa to zagrożenie dla przyszłości, że demokratyzacja doprowadzi do unifikacji,
a człowiek  zatraci zdolność do głębszych uczuć. Wszystko się spłyci. Witkacy tworzy więc koncepcję Czystej Formy. Sztuka nie może być realistycznym odtwarzaniem, lecz  świadomą deformacją rzeczywistości, by obudzić odbiorcę, wstrząsnąć nim, wytrącić z równowagi
i przyzwyczajeń. I takie są jego obrazy, powieści, dramaty. A człowiek wychodząc z teatru, powinien mieć wrażenie, że obudził się z jakiegoś dziwnego snu. Witkacy eksperymentował również z fotografią. W swojej Firmie  Portretowej, w której obowiązywał szczególny regulamin, tworzył niezwykłe wizerunki, często odbiegające od pierwowzoru. Z powodu swoich oryginalnych poglądów i niekonwencjonalnego trybu życia był przedmiotem burzliwych sporów. Ale współcześnie jest jednym z najczęściej tłumaczonych autorów polskich i najczęściej granym na zagranicznych scenach.

Ironią losu jest fakt, że nawet zza grobu puszcza do nas prześmiewcze oko. Wiadomo, że 18 września 1939 r., po wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski, odebrał sobie życie. Ale krąży legenda, że przeżył i po wojnie zamieszkał w Łodzi.


Po wykładzie wystąpił chór  „Janowianie”, przedstawiając  wiązankę bożenarodzeniowych  kolęd i pastorałek. Bardzo jesteśmy wdzięczni całemu zespołowi za przybycie i przedłużenie nam magii świątecznej.


 Bożenna Krzesak-Mucha




 
 
© 2011 Uniwersytet Trzeciego Wieku w Białymstoku
Ten projekt został zrealizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej. Projekt lub publikacja odzwierciedlają jedynie stanowisko ich autora i Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za umieszczoną w nich zawartość merytoryczną.